25 stycznia

Wszystko co musisz wiedzieć o tatuażach.

 


Hej, hej, Kochani. Dzisiaj będzie o bliskim mi temacie. Tatuaże zyskują coraz większą popularność, studia tatuażowe otwierają się co chwilę – jest ich więcej, niż grzybów po deszczu. Mijając ludzi na ulicy można zauważyć, że są coraz bardziej ozdobieni, także w widocznych miejscach (Niektóre rysunki przypominają dzieła sztuki, inne są minimalistyczne). Kiedyś rysunki na skórze robili sobie wojownicy, plemiona, wikingowie, motocykliści, a dzisiaj jest już to na tyle normalne, że każdy może mieć tatuaż. O tatuowaniu wspominano już w Biblii. Jak w wielu tematach, zawsze są jakieś stereotypy. Przytoczę kilka najpopularniejszych i rozprawię się z nimi. :D

  • Tatuaże mają tylko kryminaliści

Tatuaże w więzieniach informowały o popełnionych przestępstwach, były manifestem przynależności do konkretnej grupy czy gangu, a czasami były robione z przymusu. Oznaczają przeróżne rzeczy, np. profesję (złodziej/morderca itp), hierarchię, nieraz tatuowane są po prostu łacińskie sentencje typu „memento mori” czy „disce pati”, nazwy zakładów karnych w których odbywali karę. Bywają także erotyczne albo takie, które mają za zadanie budzić respekt (diabły, wampiry). Tatuaże miały na celu komunikację między więźniami – żeby było wiadomo na kogo uważać, do kogo się zwrócić. Generalnie polecam sobie poczytać o tych tatuażach więziennych, informacje są bardzo ciekawe.

Moja babcia bardzo przeżywa to, że mam kilka ozdób. Kiedyś zapytałam wprost czy uważa, że tatuaże mają tylko kryminaliści, to powiedziała, że tak. Faktycznie, mój miś na ramieniu czy sowa na łopatce wyglądają bardzo groźnie – lepiej ze mną nie zaczynać :D

  • Nie znajdziesz pracy

Tutaj znów stereotyp powielany przez starszych ludzi. Skoro tatuaże mają tylko kryminaliści, to logiczne, że nie znajdą pracy, bo nie będą uczciwymi pracownikami - mają przeszłość kryminalną. Na szczęście to wszystko się zmienia i dla pracodawców ważniejsze są umiejętności i doświadczenie niż to czy ma się malowidło na sobie (oczywiście w granicach normy, nikt nie przyjmie do pracy osoby z wytatuowanym obraźliwym gestem czy słowem w widocznym miejscu). Są jeszcze zawody, gdzie niemile widziane są tatuaże na widoku – np. prawnik, lekarz, bankier. Te zawody powinny budzić zaufanie, a że ich klientami są też osoby starsze, to wiadomo. ;) 

  • Ciężki do wytrzymania ból podczas tatuowania

To czy będzie Cię bolało zależy od naprawdę wielu czynników i jest kwestią indywidualną. Jeżeli robisz sobie tatuaż w miejscu, gdzie skóra jest cienka - nadgarstek, pachwiny, kolana, miejsce za uchem. Ból jest także zależny od ilości tkanki tłuszczowej na ciele. Kiedy dobrze się nie wyśpisz i nie najesz przed sesją, Twój organizm trudniej zniesie wprowadzanie do niego obcych substancji. Wszyscy mamy też inny próg bólu – mnie bolało  na udzie, a na łydce nie, chociaż teoretycznie nie powinien boleć na udzie przez większą ilość tłuszczu. Niestety, ból zawsze się pojawia – raz mniejszy, raz większy. W końcu nasza skóra jest kłuta igłami.

  • Jak Ty będziesz na starość wyglądać?

Zajebiście, bo mam fajne tatuaże :D O dziarki trzeba dbać, smarować je kremem z filtrem, kiedy wychodzi się na słońce. Słońce sprawia, że tusz blaknie, więc chronienie ich jest wskazane. Mega ważne jest dbanie o niego w procesie gojenia. Niegdyś tusze do tatuaży rozlewały się po kilku latach w ciele tak, że zamiast ozdoby miało się kleks. Teraz te tusze robione są z innych materiałów, więc tak naprawdę za parę lat zobaczymy jak te nasze malunki będą wyglądać.

Tatuaż – najczęściej zadawane pytania

1.      Ile dni goi się tatuaż?

Pełny czas gojenia się tatuażu to około 30 dni. Ważna jest wtedy odpowiednia pielęgnacja, przemywanie dziarki wodą z mydłem (Biały Jeleń lub jakieś inne hipoalergiczne mydło, ja akurat zawsze używałam tego) i smarowanie  (Bepanthen/ Alantan) lub w zależności od tego co zostanie Ci polecone w studiu). Nie trzeba kupować specjalistycznych kremów.

2.      Po jakim czasie zdjąć folię z tatuażu?

Folia jest potrzebna, żeby uchronić naszą ranę przed zarazkami, bakteriami, kurzem i brudem – to ma się ładnie goić. Po powrocie ze studia można zmienić folię po 3-4h, ale koniecznie należy mieć ją do snu. Niektóre studia dają plastry, które mogą zostać na skórze do 48h.  Przez pierwsze 2-3 dni warto zakładać folię do spania. Tutaj też dostaje się wytyczne od profesjonalisty. UWAGA: W folii może gromadzić się osocze i tusz. To normalne po pierwszej nocy, należy zwyczajnie przemyć.

3.      Co ile przemywać tatuaż?

Najlepiej co 4h. Przemywasz letnią wodą z mydłem, smarujesz cienką warstwą maści i w dzień folia nie jest niezbędna. Tatuaż musi oddychać, by się goić. Przed snem i po wstaniu będzie git.

4.      Czego nie robić podczas gojenia?

Najwłaściwsze będą szybkie prysznice, by nie zamoczyć malowidła. Unikać saun, gorącej wody i innych zbiorników wodnych, a także saun i promieni słonecznych. Nie można drapać schodzącej skóry, zrywać strupków, ćwiczyć intensywnie na siłowni – wszystko to może uszkodzić tusz. Ważne jest też, by na jakiś tydzień zaprzestać spożywania alkoholu. Alkohol rozrzedza krew, co utrudni proces gojenia.

5.      Co robić, gdy tatuaż nie goi się prawidłowo?

Tatuatorzy są bardzo sympatyczni, zawsze otaczają opieką osobę, którą tatuują i naprawdę odpowiadają na każde pytanie. Wystarczy napisać/wysłać zdjęcie i oni podpowiedzą co dalej.

6.      Czy osoba nieletnia może mieć tatuaż?

W Polsce nie ma żadnej regulacji prawnej dotyczącej tatuowania osoby nieletniej. Teoretycznie wystarczy zgoda opiekuna (najlepiej jak któryś rodzic pójdzie z Wami do salonu) i akceptacja przez niego wybranego motywu. Ale nie wszyscy tatuatorzy zgodzą się wydziarać osobę nieletnią.

7.      Jak umówić się na tatuaż?

To bardzo proste. Masz gotowy projekt lub nie. Jeśli tak, szukasz studia i pytasz wybranego tatuatora czy mógłby go Tobie wykonać – opisujesz miejsce, wielkość, a tatuator wycenia. ALE! Nie wszyscy chcą dziarać gotowe wzory z internetu, ewentualnie trochę je modyfikują. Jeżeli nie masz gotowego projektu, szukasz kogoś, kogo styl Ci pasuje. Wiele osób ma konta na Instagramie i przypięte relacje wolnych wzorów albo można też napisać do tej osoby jaki wzór chciałoby się wytatuować. Umawia się datę, wpłaca zadatek, a dzień przed zrobieniem albo nawet już w studiu poznaje się wzór. Tatuażyści są elastyczni, zawsze chętnie zmieniają to, co się nie podoba. I moja gorąca prośba – SZANUJMY CZAS INNYCH LUDZI. Jeśli pytamy o jakiś projekt, mówimy, że jesteśmy chętni, to zazwyczaj ten wzór zostaje zarezerwowany. Coś Ci wypada, rozmyślasz się albo masz akurat ważniejsze wydatki – napisz do tej osoby, że nie możesz przyjść. To naprawdę bardzo pomaga w organizacji sobie pracy i życia. Zwykle przysługuje Ci jedna poprawka w cenie, gdyby coś się rozmyło albo coś by Ci nie pasowało.

8.      Jak usunąć tatuaż?

Można usunąć laserem (co tanie i bezbolesne nie jest) albo zakryć innym tatuażem, zrobić sobie cover.

Sama mam 4 tatuaże i chciałabym mieć kolejne. Warto ufać tatuatorom, ponieważ są profesjonalistami i wiedzą, co robią. Najlepiej właśnie z nimi konsultować wszelkie niedogodności, pozwalać im rozwiewać wątpliwości. Decyzja o wytatuowaniu się powinna być podjęta racjonalnie, nie pod wpływem chwili – to nie jest naklejka, tylko będziemy mieć tę ozdobę przez całe życie. Ja pierwszy tatuaż miałam zrobiony w wieku 19 lat, jestem z niego zadowolona. Na pytanie „czemu akurat sowa była pierwsza?” jest jedna odpowiedź – bo lubię sowy. Często jestem pytana „a dlaczego akurat to, a co to oznacza?” – nie wszystkie tatuaże mają jakieś znaczenie, są robione, bo się podobają i tyle. Mam nadzieję, że po tym tekście nieco się Wam rozjaśniło. To co, idziemy się dziarać? :D A może macie jakieś tatuaże? Wolicie minimalistyczne czy raczej coś większego?


Brak komentarzy: